Druga strona

Post w dziale:

Bezmiar. Nocna rozkosz.

Twarz spoczywa w bieli powieki zamknięte - śpisz.

Choć by inni chcieli zawładnąć morzem zdarzeń,

falą odczuć, doznań,

jak i własnych wrażeń zeń płynących stale,

nie zawładną tą siłą.

Ciemność nocy w koło.

Czując to co jest a nie było odkrywasz tajniki podnosząc swe czoło,

ty żyjesz.

Znasz wartość swych marzeń, które stale kryjesz,

utajniasz namiętność, którą wiecznie żyjesz.

Budzą się pragnienia,

noc dla wyzwolenia otwiera swe bramy bez ludzkiego wstydu,

bez krępacji jaką w oczach innych czujesz ty wciąż,

wciąż smakujesz wolności arkany.

Po tej drugiej stronie gdzie szczęścia są bramy

zagłębiasz się w morzu pragnień niezliczone błonie,

wręcz toniesz w głębi myśli swojej,

ty żyjesz.

Przecierasz swe skronie i wiesz że nie potępi kroków twych nikt wokół.

Masz tu Raj bez mroku.

To zbiegasz, wzlatujesz, to płyniesz, nurkujesz.

Znów zrywasz w obłoki w świat własny szeroki

i nikt cię nie trzyma,

nie mówi co czynić.

Ty wiesz, widzisz oczyma, nikogo nie winisz,

lecz ufasz bez napięć i grozy wszelakiej,

ty żyjesz.

Tej sennej rozkoszy nikt ci nie odbierze,

twe ciało wciąż znosi to wielkie przymierze z senną szaleństw burzą.

Nie ważne co wróżą owe snu znaczenia,

wierzenia, tłumaczeń parkany wizje przeznaczenia

– to twój sen,

choć czasem budzisz się zalany potem wiedzy całej.

Nie wątp w snu księgi wspaniałej,

świata twojej myśli,

śpij i wyśnij,

ty żyjesz.

( Autor: Zygmunt Jaworski )

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz