Jestem więc…
Widzę zielenie soczyste usiane barwami słońca, co…
Niczym niebo gwiaździste, wabi spojrzenie bez końca.
Widzę pni drzew wielkie wierze, wznoszące swe grzywy ku niebu i…
Wcale się temu nie dziwię, bo czemu mam dziwić się czemu?
Widzę wstęg rzek splątane, szmerliwe i rwące potoki, co…
Snują powieści szemrane, chcąc za zakrętem nową roztoczyć.
Widzę półkola nad nimi, grzbietami spinają je wdzięcznie i…
Wcale się temu nie dziwię bo serce od tego mi mięknie.
Czuję spojrzenia ludzkości snujące się niczym smug tęcza, co…
W sile swej namiętności gonią się wzajem i męczą.
Czuję wciąż dotyk wszech marzeń, paletą barw wciąż zaskakuje i…
Taka w niej moc, siła wrażeń, nie dziwię się temu w ogóle.
Czuję też miłość ogromną płynącą zewsząd jak rzeka, co…
W swej sile zawsze niezłomną, wciąż w celu własnym nie zwleka.
Czuję potrzebę na miłość każdej istoty żyjącej, która gdzieś…
Ginie w zakrętach i znika w przestrzeni odmętach.
Myślę o błędach w zamyśle z wyboru czynione namiętnie, co…
Wśród błędów dobro gdzieś błyśnie, czy kiedyś koło to pęknie?.
Myślę że szablon wziął górę rutyna ludzkością rządzi i…
Stoi przed Rajem nam murem, negacji dziurę wciąż drąży.
Pragnę dotyku na skroni, oddechu Twego na twarzy, co…
W sercu mi burzę rozgoni i tego co sama wciąż marzysz.
Pragnę odurzeń dotyku, zapachu i namiętności i…
Wierzę, że jeszcze się zdarzy erupcja wulkanu radości.
( Autor: Zygmunt Jaworski )
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz