28 kwietnia 2014 r.

Post w dziale:

Dzisiaj wreszcie mogłem zasnąć. Perę dni i nocy walczyłem z bólem kręgosłupa. Wciąż operowane miejsca co jakiś czas dają o sobie znać. Myślałem, iż już nauczyłem się żyć ze wciąż trwającym bólem – lecz ostatnie dni temu zaprzeczyły.

Znowu musiałem wrócić po chemię, ale już jest w miarę dobrze. Sam reguluję sobie dozowanie leków, i obecnie już powoli odstawiam je. Szkoda tylko, że nie mogę wprowadzić gimnastyki. Wciąż nie daję rady ze względu na ból.

Niemniej wyspałem się dzisiejszej nocy i z uśmiechem przywitałem nowy dzień. Jest słonecznie - mimo, że pogodynka zapowiadała burze. Kocham słońce, przyrodę, naturę. I zawsze jestem szczęśliwy gdy jest słońce, i dobrze się czuję. W tedy jest okay.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz