Co się stało?
Jestem dorosłym człowiekiem już wreszcie
mam lat trzydzieści i parę ponadto,
do pracy wstaję rano bardzo wcześnie - dni biegną szybko…
swoją drogą gładko.
Jestem człowiekiem dobrym z natury
chciałbym w spokoju swoje życie przeżyć,
życia trudności przebijam mury lecz nic już nie ma…
w co by można wierzyć.
Upadła szczerość, miłość, dobroć, wiara
nie ma uczucia, bezpieczeństwa wcale,
pustka jest w sercu i rana nie mała umarła nadzieja…
nie jest dobrze wcale.
O ludzie chodzący obok siebie stale
szczerzący zęby jeden do drugiego,
w sercach waszych nie ma ludzkich odczuć wcale, macie…
pustkę ale głowy w chwale.
Gdzież się podziały moje piękne lata
gdzież mi uciekły dzieciństwa dni błogie,
gdzież piękne barwy na palecie świata, czemuż…
bez troski żyć dziś już nie mogę.
Tak chciałem dobrze swe życie ułożyć
w miłości i szczęściu opływać na co dzień,
chciałbym być dumny do perfekcji dążyć, z tego…
co kocham a nie co jest w modzie.
O serce me młode tyś jak błyskawica
przelatujesz krańce ludzkich charakterów,
światłem swojej siły każdego prześwieca, trafiasz…
tam gdzie dobro dzięki sile sterów.
Przez tak długie lata przyjaźni szukało
myślało że z tego nigdy nic będzie,
aż tu nagle szczęścia dar swój otrzymało, ma już…
Przyjaciela, ma go tutaj, wszędzie.
Nie tylko uczucie do kobiety bywa
nie tylko do syna choć się inną staje,
własna radość w duszy jest taka szczęśliwa, uczucia tego…
nie wstydzę się wcale.
( Autor: Zygmunt Jaworski )
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz