Przyjaciel
Jest ktoś daleko nad wyraz bliski
postać spokojna, oczy wciąż smutne
i nic nie znaczy wygląd nas wszystkich,
niepokój w duszy myśli wciąż ufne.
Często się śmieje chwilą radosną
choć dusza płacze, dusza aż krzyczy
dajcie mi promień światła tak jasny!
Weźcie ode mnie ciemność goryczy.
Nie raz gdy sam jest gdy chwila martwa
temat urywa się, pryska myśl wtóra
żal bije z oczu lecz wielki start ma
bo jego mądrość ludzka natura.
On Przyjacielem mógł by być dobrym
miano do wzięcia, czy warto zwlekać?
Za tę prawdziwą wiele sam dał bym,
na taką właśnie warto poczekać.
Gdy więc na drodze swej mijasz człeka
który samotnie drepta pomału,
przystań i pomyśl chwila wciąż czeka
szczypty uwagi by się przydało.
Wciąż rozważając w duszy mej często
widzę uczucia w tej ludzkiej głuszy,
nad cichą myślą i każdym cierpieniem,
prawdziwy człowiek tylko się wzruszy.
( Autor: Zygmunt Jaworski )
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz